Krzysztof L.
Buduję narzędzia, których sam potrzebowałem i nie mogłem znaleźć. Wszystkie działają w przeglądarce, bez instalowania czegokolwiek, a dane pozostają na komputerze użytkownika.
Skąd wzięła się Światowa
Pierwszym narzędziem był czytnik skanów z detektora Lorenz Deepmax X6. Producent wycofał ten model, a oprogramowanie do odczytu danych wymaga licencji kosztującej setki dolarów rocznie – i tak nie jest już aktualizowane dla tej serii. Format plików okazał się na tyle czytelny, że dało się napisać własny odczyt.
Kolejne narzędzia powstają z tej samej potrzeby: mapa miejsc historycznych i nakładanie dawnych map na współczesne.
Zasady, których się trzymam
- Dane nie opuszczają komputera użytkownika, chyba że wyraźnie o tym mówię.
- Narzędzie ma działać także bez internetu, jeśli tylko to możliwe.
- Jeśli czegoś nie wiem, piszę o tym wprost – zamiast udawać pewność.
- Pytania
- Zadaj pytanie publicznie – odpowiadam na stronie, żeby odpowiedź przydała się także innym.
- Narzędzia
- Czytnik skanów Deepmax
Deepmax i Lorenz to znaki towarowe Lorenz Detecting Systems. Ta strona nie jest powiązana z producentem.